Czytelniczy masochizm

Jakie to smutne, że w dzisiejszych czasach wystarczy wydać jedną książkę i to w dodatku taką, która ujawnia zupełny brak talentu autora, i od razu nazywać się pisarzem lub pisarką... W dodatku wypociny pseudoartysty wydane zostają przez szanujące się na rynku księgarski wydawnictwo. Wpadła mi w ręce książka pani Blanki Lipińskiej "365 dni". Znajomość z … Czytaj dalej Czytelniczy masochizm

Reklamy

Buduje pomnik. Czy trwalszy niż ze spiżu?

Mam taką dziwną cechę charakteru, że z jednej strony nie lubię czekać na nowe książki ulubionego autora, czy kontynuacje perypetii znanych mi bohaterów. Jednak z drugiej strony, kiedy książki ukazują się jedna po drugiej, mam mocne przeświadczenie, że zostały napisane zbyt szybko, że autor nie poświęcił im wystarczająco dużo uwagi. Dziś znalazłam się w niemałym … Czytaj dalej Buduje pomnik. Czy trwalszy niż ze spiżu?

Jojo Moyes raz jeszcze

Pogoda przestała nas rozpieszczać, a mnie dopadło przeziębienie. Jak wiadomo nie ma nic lepszego na niepogodę i chorobę jak książka. W wyborze autorów zrobiłam się ostatnio bardzo monotematyczna, ponieważ kolejny raz wybrałam powieść Jojo Moyes. Tym razem była to "Dziewczyna, którą kochałeś". Powieść podobnie jak w przypadku "Zakazanego owocu" rozgrywa się w dwóch planach czasowych. Pierwszy … Czytaj dalej Jojo Moyes raz jeszcze

Zanim je przeczytałam

W 2016 roku na ekrany kin wszedł film "Zanim się pojawiłeś" na podstawie powieści Jojo Moyes o tym samym tytule. Z przyjemnością obejrzałam słodko-gorzką historię Lou (wówczas znanej mi jedynie jako platynowa i naga Daenerys Targaryen, Pierwsza Tego Imienia, królowa Meereen, królowa Andalów, Rhoynarów i Pierwszych Ludzi, władczyni Siedmiu Królestw, protektorka królestwa, khaleesi Wielkiego Morza Trawy, zwana Daenerys … Czytaj dalej Zanim je przeczytałam

„Zakazany owoc marzeń ciemnych tabu…”

Lato to czas, kiedy lubię sięgać po książki lekkie, romantyczne, rozczulające. W tym roku postanowiłam zapoznać się z dorobkiem literackim Jojo Moyes, brytyjskiej dziennikarki i pisarki, która w Polsce zdobyła największą popularność dzięki powieści "Zanim się pojawiłeś" - jednak o niej i jej kontynuacjach będzie mowa w innym wpisie. Na pierwszy ogień wybrałam powieść "Zakazany … Czytaj dalej „Zakazany owoc marzeń ciemnych tabu…”

Każdy inny, a jednak taki sam

Od 5 do 8 lipca 2018 roku trwał festiwal teatrów ulicznych w Krakowie. Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem "Wiatr od wschodu" i miała na celu ukazania widzom nowoczesnych koncepcji azjatyckich teatrów ulicznych. Pośród bogatego repertuaru  nie zabrakło polskich wykonawców. Szczególnie do gustu przypadł mi spektakl krakowskiego Teatru KTO pt. "Peregrinus" w reżyserii Jerzego Zonia. … Czytaj dalej Każdy inny, a jednak taki sam

Po wichurze, w której zawieją dwadzieścia cztery wiatry…

Na kolejną wakacyjną lekturę wybrałam powieść Guillaume Musso "Ta chwila". Wybór ten był zupełnie przypadkowy, książkę zakupiłam na wyprzedaży w Empiku, nie kierowałam się żadną wcześniejszą opinią. Nota bene nigdy  nie czytam recenzji książek, co ma swoje plusy i minusy. Z jednej strony w nie nastawiam się wobec książki, nikt nie kierunkuje mojego myślenia czy … Czytaj dalej Po wichurze, w której zawieją dwadzieścia cztery wiatry…

Wędrując po zaświatach

Po przeczytaniu czterech części "Kwiatu Paproci" Katarzyny Bereniki Miszczuk postanowiłam sięgnąć po kolejne pozycje z jej literackiego dorobku. Tym razem wybór padł na trylogię: "Ja, diablica", "Ja, anielica", "Ja, potępiona". Nie da się ukryć, że powieści są w chronologii starsze od "Kwiatu paproci", temat i bohaterowie są zdecydowanie bardziej młodzieżowi, a język oraz styl, którymi … Czytaj dalej Wędrując po zaświatach

„…leżąc na chodniku plecami do piekła…”

„Niektórzy lubią poezję” – pisała Wisława Szymborska. Niektórzy, czyli nie wszyscy. Dla części osób poezja to jedynie niezbyt mile wspominany szkolny obowiązek. Przeczytać Mickiewicza, zinterpretować, albo co gorsza nauczyć się na pamięć! Inni jej nie rozumieją, więc omijają z daleka. Może się wydawać, że ów poezja to obcy język, zarezerwowany tylko dla wybranych, dla tych … Czytaj dalej „…leżąc na chodniku plecami do piekła…”