Nadwiślańska bo nad Wisłą

Nie ma to jak wybrać się z mężem na kolację, i to nie byle jaką kolację, bo z okazji rocznicy. Cały dzień kopałam w Internetach niczym komputer bitcoiny, aby znaleźć dla nas idealne miejsce na małżeńską randkę. Znalazłam, zarezerwowałam i co się okazuje na miejscu? Że zostajemy posadzeni przy stoliku obok którego stolik zajmuje moja … Czytaj dalej Nadwiślańska bo nad Wisłą

Reklamy

Aioli w Warszawie

W Warszawie bywamy z M. zdecydowanie mniej niż byśmy chcieli. Weekend 19-21 października zaplanowaliśmy już w lipcu ponieważ wybieraliśmy się na koncert Georga Ezry. Koncert był fantastyczny, ale przez trzy dni w Warszawie trzeba też coś zjeść. Nauczeni doświadczeniem zarezerwowaliśmy stolik na piątkowy wieczór, ponieważ nie lubimy stać w kolejce do restauracji. Wybraliśmy Aioli, miejsce, … Czytaj dalej Aioli w Warszawie

Burger – nic dodać, nic ująć

Jak zdążyliście już pewnie zauważyć, w okolicach weekendu lubimy sobie pofolgować z jedzeniem. Po całym tygodniu domowych sałatek, surówek, ryżu z kurczakiem i warzywami albo innych pozycji z codziennego menu, które łatwo zabrać do pracy, a ilość tłuszczu nie zatyka żył, nadeszły smaki na burgera. Restauracje MOO MOO w Krakowie są dwie, na ul. Siennej … Czytaj dalej Burger – nic dodać, nic ująć