Nie jednemu psu burek

Mówi się, że kto nie ma konta na FB ten nie istnieje. To naturalnie wielka przesada, jednak kilka lat temu, logując się na swoje konto na portalu miałam wrażenie, że rzeczywistość wirtualna przejęła władzę nad moim światem. W powiadomieniach znalazłam bowiem zaproszenie do grona znajomych od samej siebie! Pierwsza myśl: facebook oszalał; druga myśl: ja … Czytaj dalej Nie jednemu psu burek

Reklamy

Nowy rok, stare zwyczaje?

Już wiele lat temu życie udowodniło mi, że postanowienia noworoczne zostają zapomniane najpóźniej w drugim tygodniu stycznia. Pomimo tej reguły każdego roku spisuję listę postanowień, które z pewnością sprawiłyby, że moje życie stałoby się lepsze, a może chociaż trochę bardziej zorganizowane. W tym roku postanowiłam pisać dla Was częściej, minimum 2 posty w miesiącu. Jak … Czytaj dalej Nowy rok, stare zwyczaje?

Idą święta…

Od kilkunastu lat, Święta Bożego Narodzenia to czas, który zaczyna się już 2-3 listopada, a kończy wyprzedażą przed sylwestrem. Otoczenie pachnie pierniczkami, choinki zielenieją z radości na myśl o świątecznych ozdobach, którymi zostaną udekorowane, a my przemierzamy galerie handlowe w poszukiwaniu tego jedynego wyjątkowego prezentu dla bliskich. Weźmy jednak pod uwagę, że w kraju tak … Czytaj dalej Idą święta…

Wybuchy niekontrolowane

Książki to znaczna część mojego życia. W naszym maleńkim mieszkanku brakuje już na nie miejsca, a pamięć Kindla powoli się przepełnia. Książki posiadamy oczywiście przeróżne, zdecydowana większość to te, które są mi niezbędne do pracy. Na całe szczęście moi przyjaciele, znajomi i rodzina wiedzą doskonale, że książki mogę dostawać w prezencie zawsze – i nigdy … Czytaj dalej Wybuchy niekontrolowane

Koszmar z królikiem w tle

Kiedy Alicja weszła do króliczej nory trafiła do magicznego świata, pełnego niesamowitości i dziwów, który utrzymany jest w klimacie absurdalnego snu. Świat wykreowany przez Joannę Bator w powieści „Rok królika” jest równie absurdalny, a może nawet bardziej, z tą różnicą, że przepełniony jest mrokiem. Bohaterką historii jest Julia Mrok, znana pisarka romansów historycznych, która postanawia … Czytaj dalej Koszmar z królikiem w tle

Elegancjo?

Wrzesień rozgościł się już na dobre. Niestety jest to wrzesień rozumiany nie jako ostatnie tchnienie lata, a ten jesienny – chłodny, bury i mokry. Najbardziej widocznym syndromem końca wakacji jest młodzież rozpoczynająca nowy rok szkolny. W wielu krajach na świecie uczniowie pierwszego dnia szkoły porzucają swoje codzienne odzienie i sięgają po mundurki. Liceum, do którego … Czytaj dalej Elegancjo?

Ahoj!

Wakacje trwają, więc warto się wybrać do sąsiada na smaczne jedzenie i piwo. Tak zrobiliśmy! Spakowaliśmy bagaże i wyskoczyliśmy na kilka dni do Pragi 🙂 Zapraszam na tradycyjną fotorelację z wyprawy. Odbyła się ona najpopularniejszymi szlakami turystycznymi, jednak mimo ogromnego zatłoczenia, jesteśmy zadowoleni. Praga zachwyciła nas swoją architekturą, dbałością o schludność i reprezentacyjność pięknych kamienic, … Czytaj dalej Ahoj!

Moje małe, weneckie wakacje

Moi Drodzy, świat się sam nie odkryje! A mity same się nie obalą. Ostatnie kilka dni spędziłam w Wenecji sprawdzając prawdziwość mitu o niesamowitym smrodzie w tym zakątku świata. Po kilku dniach badań i eksperymentów stwierdzam, biorąc pełną odpowiedzialność za swoje słowa, w Wenecji podczas mojego pobytu nie śmierdziało. Pogoda była przepiękna, upał jak w … Czytaj dalej Moje małe, weneckie wakacje

Dwie autorki – jedna powieść… Witamy w alkowie Lwa

Co może powstać, gdy do jednego garnka dodamy szczyptę Wiedźmina Sapkowskiego, odrobinę Księżniczek Pilipiuka, okruchy Gry o tron R.R. Martina? Z takiego miksu wyjawia się Klątwa przeznaczenia. Monika Magoska-Suchar i Sylwia Dubielecka, przyjaciółki ze szkolnej ławki, pasjonatki gier RPG postanowiły sięgnąć po jeden z najtrudniejszych gatunków literackich – powieść fantasy. Osiemset stronicowa powieść, a raczej … Czytaj dalej Dwie autorki – jedna powieść… Witamy w alkowie Lwa

„… aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa…”

Chodzi mi o to, aby język giętki Powiedział wszystko, co pomyśli głowa: A czasem był jak piorun jasny, prędki, A czasem smutny jako pieśń stepowa, A czasem jako skarga nimfy miętki, A czasem piękny jak aniołów mowa... Aby przeleciał wszystka ducha skrzydłem. Strofa być winna taktem, nie wędzidłem. Przez wiele wieków w języku polskim królowały … Czytaj dalej „… aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa…”