Katarzyna Bonda po raz pierwszy

Katarzyna Bonda jest autorką bestsellerowych powieści kryminalnych. Sięgnęłam po powieść, która już dość długo zbierała kurz w biblioteczce i postanowiłam zmierzyć się ze "Sprawą Niny Frank". Tytułowa Nina, aktorka serialowa, a w rzeczywistości Agnieszka, została znaleziona martwa w swoim dworku na wsi. Jej ciało leżało na łóżku w sypialni, widoczne były na nim ślady pobicia, … Czytaj dalej Katarzyna Bonda po raz pierwszy

Reklamy

Buduje pomnik. Czy trwalszy niż ze spiżu?

Mam taką dziwną cechę charakteru, że z jednej strony nie lubię czekać na nowe książki ulubionego autora, czy kontynuacje perypetii znanych mi bohaterów. Jednak z drugiej strony, kiedy książki ukazują się jedna po drugiej, mam mocne przeświadczenie, że zostały napisane zbyt szybko, że autor nie poświęcił im wystarczająco dużo uwagi. Dziś znalazłam się w niemałym … Czytaj dalej Buduje pomnik. Czy trwalszy niż ze spiżu?

Jojo Moyes raz jeszcze

Pogoda przestała nas rozpieszczać, a mnie dopadło przeziębienie. Jak wiadomo nie ma nic lepszego na niepogodę i chorobę jak książka. W wyborze autorów zrobiłam się ostatnio bardzo monotematyczna, ponieważ kolejny raz wybrałam powieść Jojo Moyes. Tym razem była to "Dziewczyna, którą kochałeś". Powieść podobnie jak w przypadku "Zakazanego owocu" rozgrywa się w dwóch planach czasowych. Pierwszy … Czytaj dalej Jojo Moyes raz jeszcze

Zanim je przeczytałam

W 2016 roku na ekrany kin wszedł film "Zanim się pojawiłeś" na podstawie powieści Jojo Moyes o tym samym tytule. Z przyjemnością obejrzałam słodko-gorzką historię Lou (wówczas znanej mi jedynie jako platynowa i naga Daenerys Targaryen, Pierwsza Tego Imienia, królowa Meereen, królowa Andalów, Rhoynarów i Pierwszych Ludzi, władczyni Siedmiu Królestw, protektorka królestwa, khaleesi Wielkiego Morza Trawy, zwana Daenerys … Czytaj dalej Zanim je przeczytałam

„Zakazany owoc marzeń ciemnych tabu…”

Lato to czas, kiedy lubię sięgać po książki lekkie, romantyczne, rozczulające. W tym roku postanowiłam zapoznać się z dorobkiem literackim Jojo Moyes, brytyjskiej dziennikarki i pisarki, która w Polsce zdobyła największą popularność dzięki powieści "Zanim się pojawiłeś" - jednak o niej i jej kontynuacjach będzie mowa w innym wpisie. Na pierwszy ogień wybrałam powieść "Zakazany … Czytaj dalej „Zakazany owoc marzeń ciemnych tabu…”

Po wichurze, w której zawieją dwadzieścia cztery wiatry…

Na kolejną wakacyjną lekturę wybrałam powieść Guillaume Musso "Ta chwila". Wybór ten był zupełnie przypadkowy, książkę zakupiłam na wyprzedaży w Empiku, nie kierowałam się żadną wcześniejszą opinią. Nota bene nigdy  nie czytam recenzji książek, co ma swoje plusy i minusy. Z jednej strony w nie nastawiam się wobec książki, nikt nie kierunkuje mojego myślenia czy … Czytaj dalej Po wichurze, w której zawieją dwadzieścia cztery wiatry…

Wędrując po zaświatach

Po przeczytaniu czterech części "Kwiatu Paproci" Katarzyny Bereniki Miszczuk postanowiłam sięgnąć po kolejne pozycje z jej literackiego dorobku. Tym razem wybór padł na trylogię: "Ja, diablica", "Ja, anielica", "Ja, potępiona". Nie da się ukryć, że powieści są w chronologii starsze od "Kwiatu paproci", temat i bohaterowie są zdecydowanie bardziej młodzieżowi, a język oraz styl, którymi … Czytaj dalej Wędrując po zaświatach

Odwiedzają Was w domu ubożęta?

Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałaby nasza rzeczywistość, gdyby Mieszko I nie przyjął chrztu, a Polska pozostałaby krajem, jak to się mówi, pogańskim? Jeśli nie, to najwyższy czas sięgnąć po serię "Kwiat paproci" Katarzyny Bereniki Miszczuk. Cztery powieści "Szeptucha", "Noc Kupały", "Żerca", "Przesilenie" przenoszą czytelnika do świata współczesnej Polski, która od wieków pozostaje pod władzą monarchii, … Czytaj dalej Odwiedzają Was w domu ubożęta?

„…leżąc na chodniku plecami do piekła…”

„Niektórzy lubią poezję” – pisała Wisława Szymborska. Niektórzy, czyli nie wszyscy. Dla części osób poezja to jedynie niezbyt mile wspominany szkolny obowiązek. Przeczytać Mickiewicza, zinterpretować, albo co gorsza nauczyć się na pamięć! Inni jej nie rozumieją, więc omijają z daleka. Może się wydawać, że ów poezja to obcy język, zarezerwowany tylko dla wybranych, dla tych … Czytaj dalej „…leżąc na chodniku plecami do piekła…”

Różewicz na walentynki

Tadeusz Różewicz Walentynki I w dniu Świętego Walentego roku pańskiego 1994 słuchałem ćwierkania pani redaktorki „radia bzdet” z czarnej skrzynki promieniował ciepły głos cip cip cip cipki - tak wabiły gospodynie w przedpotopowych czasach drób – kurki i koguciki kikiriki cip cip cip dziewczynki życzymy wszystkiego naj naj naj wszystkim zakochanym bo to dzisiaj ich … Czytaj dalej Różewicz na walentynki