Każdy inny, a jednak taki sam

Od 5 do 8 lipca 2018 roku trwał festiwal teatrów ulicznych w Krakowie. Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem „Wiatr od wschodu” i miała na celu ukazania widzom nowoczesnych koncepcji azjatyckich teatrów ulicznych. Pośród bogatego repertuaru  nie zabrakło polskich wykonawców.

Szczególnie do gustu przypadł mi spektakl krakowskiego Teatru KTO pt. „Peregrinus” w reżyserii Jerzego Zonia. Odbywał się on w sobotę 7 lipca o godzinie 20:00 na Rynku Podgórskim. Przybyliśmy na miejsce 15 min przed rozpoczęciem przedstawienia i ku naszemu zdziwieniu, na placu pod kościołem św. Józefa nic nie wskazywało na to, aby miał się odbyć jakiś spektakl. Dzieci bawiły się wodą w fontannie, pin-up girls z wieczoru panieńskiego pozowały do sesji zdjęciowej, na ławce siedziała para na randce – dzień jak co dzień można rzec.

Minutę po godzinie dwudziestej w oddali zobaczyliśmy grupę aktorską, ubraną w uniformy współczesnego człowieka – garsonkę i garnitury, ciągnącą za sobą walizki na kółkach. Dotarli na środek Rynku Podgórskiego i jak gdyby nigdy nic po 3 minutach przygotowań rozpoczęli przedstawienie.

Spektakl „Peregrinus” to obraz jednego dnia z życia współczesnego człowieka. Everyman zapętlony jest w takich samych dniach, z takimi samymi ludźmi. Wstaje rano, szykuje się do pracy, podróżuje komunikacją miejską, przez wiele godzin beznamiętnie klepie w klawisze komputera, otrzymuje bezosobowe życzenia świąteczne od szefa, dostaje nieistniejące lub nic nieznaczące nagrody, a po pracy daje się porwać zabawie, w której brak radości, spontaniczności i prawdziwości.

Obserwujemy brak szacunku między ludźmi, brak uczuć wyższych jak przyjaźń, miłość. Pojawiają się walki kogutów o kobietę, ale ostatecznie wszystko staje się oschłe, bez emocji, bez wrażeń. Na koniec wszyscy wracają do punktu wyjścia, do domu, w którym można ściągnąć maskę i ponownie spojrzeć na siebie w lustrze, jednak nie ma już czasu na indywidualność. Jutro znów trzeba przybrać pozę, założyć sztuczną twarz i wyjść w świat, w którym niby wszyscy są inni, a jednak tacy sami.

Mimo że spektakl to jedynie gra ciała i muzyki, a aktorzy nie wypowiadają ani jednego słowa, to z „Peregrinusa” łatwo się śmiać. Przedstawienie jest dowcipne, zachowania przejaskrawione. Śmiejemy się jednak do momentu, w którym nie zobaczymy w twarzy wykrzywionej grymasem własnego odbicia.

Jeżeli nie mieliście okazji obejrzeć przedstawienia polecam Wam serdecznie. Kolejny występ, który trwa niestety tylko 50 min, odbędzie się 21 sierpnia 2018 o godzinie 19:00 na Dolnych Młynów w Krakowie.

Do zobaczenia!

21b1856dfc6a89b340673cd038a4faee

*zdjęcie główne zaczerpnięte ze stocka pixbay.com
*zdjęcie ze spektaklu „Peregrinus” autorstwa Moniki Kozłowskiej ze strony internetowej: http://teatrkto.pl/pl/spektakle/peregrinus,295.html
Reklamy

9 uwag do wpisu “Każdy inny, a jednak taki sam

  1. Czyli obserwujemy rzeczywistość. To rzeczywiście smutne. Niemniej jednak teatr uliczny to coś co bardzo lubię, coś co w odwiedzanym miejscu staje się dla mnie takim bonusem. W Warszawie mamy na Placu Konstytucji spektakle które na co dzień wystawiane są w teatrze Polonia lub Och Teatrze. Fajna sprawa. W Lublinie też widziałam kilka letnich przedstawień, związanych z lubelskimi legendami. Znany lubelski pisarz Maciej Wroński napisał kilka takich spektakli, które odgrywano na Starym Mieście. A akurat lubelskie Stare Miasto ma przepiękny renesansowy klimat. Polecam:-)

    Polubienie

  2. Wszystko o czym ostatnio myśle. Każdy inny, a jednak taki sam… i w pogoni codzienności gubimy gdzieś siebie i swoją indywidualność. Cieżko sie skupić potem na prawdziwym życiu, ciagle żyjąc w tym pędzie…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s