Szantaż nie jedno ma imię

kids-1894804_1920Scena na placu zabaw. Wiosenny dzień, słońce wreszcie przebiło się przez chmury, a słupki termometrów wskazują więcej niż zero stopni. O niedawnych deszczach przypomina jedynie duża, odbijająca słoneczne promienie kałuża. Na placu zabaw siedzi matka z małym dzieckiem. Potomek klepie babki w piasku, wtem wpada na diaboliczny pomysł! Można zrobić błotko! Babki będą ładniejsze! Któż z nas na taki nigdy nie wpadł? Dzieciak zmierza do wózka i wyciąga butelkę wody. Matka reaguje błyskawicznie. Nie słyszę, co mówi, jednak z gestów dostrzegam, że dobitnie coś potomkowi tłumaczy, prawdopodobnie, że jest to woda do picia, nie do zabawy; że jeszcze za zimno na „ciapranie” się wodą. Malec się złości, rzuca foremką, tupie nogą – matka nie ustępuje. Zatem czas na diaboliczny pomysł numer dwa. Dziecko zmierza z foremką do kałuży. Tego kobieta nie przewidziała. Rzuca się między dziecko a kałużę, jak Rejtan na drzwi, krzyczy „Nie pozwalam!”. W tym momencie fochy szkraba przybierają na sile i obracają się w furię, płacze. Zrezygnowana matka dokonuje szybkiego bilansu zysków i strat, ostatecznie wręcza furiatowi butelkę wody do zabawy. Ona ma święty spokój, a dziecko przynajmniej bawi się wodą mineralną, nie zaś pozostałościami po kwaśnym deszczu z nieba. Wraca do sprawdzania facebooka, i jeszcze nie jest świadoma, że została ZASZANTAŻOWANA.


Racjonalnie podchodzący do życia ludzie zakładają, że prosząc o „coś” mogą usłyszeć „Nie”. Szantażyści emocjonalni na odmowę reagują niezadowoleniem, dlatego wiedzą jak manipulować ludźmi tak, aby osiągnąć swój cel: „Proszę Cię, zrób tak, bo inaczej będę taka nieszczęśliwa, smutna. Jest mi tak przykro, tak się na Tobie zawiodłam” etc. etc….

Szantażysta emocjonalny to przeważnie osoba egocentryczna, która uznaje, że jej zdanie jest najważniejsze, a potrzeby hiperważne. Osoby niespełniające jej oczekiwań są zazwyczaj karane fochem lub wpajaniem wyrzutów sumienia. W przypadku dzieci, ich manipulacje można jeszcze brzydko mówiąc „wyplenić”, koszt takiej przeprawy jest dość duży, bo rodzic musi wykazać się tym razem: raz inteligencją emocjonalną, dwa w wielu przypadkach nieustępliwością.

Dorosłe osoby mające focha to już lekkie przegięcie pały. „Jeżeli nie kupisz tego garnituru, to za ciebie nie wyjdę.”, „Jeżeli nie pójdziesz ze mną to znaczy, że mnie nie kochasz.” Najgorzej z nimi walczyć, gdy fochy stroją osoby bardzo nam bliskie, z którymi wiele nas łączy. Jednak, czy aby na pewno np. rodzicielstwo, uprawnia nas, lub naszych rodziców, do stosowania emocjonalnego szantażu? Taka relacja jawi się jak swoisty odłam sado-maso, ona strzela fochy, a on na to pozwala (lub odwrotnie). Gratuluję prostej drogi do psychologa.

Jeśli pozwolisz mamie wybrać kolor ścian w kuchni, który ci się nie podoba, ale robisz to tylko dlatego, że strzeliła focha – bo nie ufasz jej zmysłowi estetycznemu, albo co gorsza – bo uważasz, że nie ma gustu, to szykuj się na apokalipsę. Dałeś emocjonalnemu szantażyście palec, bo masz dobre serca, a on zeżre Ci tę rękę łącznie z tym sercem. Zanim się obejrzysz, przyjedzie do ciebie szantażystka, umebluje kuchnię, kupi urocze podstawki na jajka w kurczaczki, zawiesi krwistoczerwone zasłony w salonie, a w sypialni urządzi garderobę dla Barbie…I nie przemalujesz człowieku tych ścian przez najbliższe 10 lat, bo mamie będzie przykro. Wtedy pozostaje się modlić o jakiegoś roztrzepanego sąsiada z góry, który przez nieuwagę zostawi włączoną wodę w łazience i zorientuje się dopiero, gdy fala podmyje mu stopy w dużym pokoju. Jest szansa, że straty na sufitach będą tak duże, że malowanie stanie się jedyną opcją.


Najgorsze jest jednak to, że często na szantażu emocjonalnym cierpią osoby trzecie, ale najwięcej traci szantażowany. Miałam na studiach koleżankę, która dom rodzinny odwiedzała tylko w święta, a na wakacje starała się znaleźć pracę w mieście studiowania. Poznałam jej rodziców, często przyjeżdżali i wydawało się, że nie ma z nimi problemu. Okazało się, że problemem jest babcia szantażystka, która mieszkała z nimi. K. wracając do domu nie miała prywatnego życia. Gdy tylko babcia usłyszała, że K. wybiera się do kina, od razu „dostawała” gorączki, zawału, udaru, wylewu, grypy, mdłości – niepotrzebne skreślić. Starsza pani wykorzystywała swój podeszły wiek do zatrzymania wnuczki w domu, grała na jej uczuciach jak chciała, wymuszała obietnice i sprawunki. Najciekawsze, że gdy tylko bilety do kina lądowały w koszu, a K. zasiadała by wysłuchać nieszporów w RM, babcia momentalnie zdrowiała, tryskała energią i witalnością. Nic dziwnego, że dziewczyna na studiach odżywała.

Wykorzystywanie uczuć bliskich nam osób i wzbudzanie w nich poczucia winy jest chwytem niskim i tandetnym. Szantażysta próbuje wpłynąć na ludzi cierpieniem, obrażaniem się, ale każdy powinien twardo reagować. Jeżeli chcesz cierpieć, cierp.  Chcesz się przybić do krzyża, za to że odpowiedziałam „nie”, przybij się, tylko młotek wybierz sam. Wydaje mi się, że nie powinniśmy ulegać emocjonalnym szantażom, mimo że to niekiedy bolesne. Egocentrycy, szantażyści nie są uczciwi w grze, którą prowadzą, częściej manipulują nie po to, by zaznać spełnienia, szczęścia, ale by mieć nad nami kontrolę, bo to ona daje im najwięcej satysfakcji. A jeśli my najpierw zrobimy awanturę, pokażemy, że sytuacja nam nie leży, a potem i tak zrobimy to, czego szantażysta chciał, to nic z naszego wysiłku…. Emocjonalny szantażysta ma takie awantury wliczone w koszty, jest w stanie ponieść ofiarę, która w ostatecznym rozrachunku i tak przyniesie mu zakładaną korzyść.

Żyj i daj żyć drugiej osobie. Na szacunek i tak trzeba zasłużyć, a nie wyszantażować go.

no-1532840_1920

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Szantaż nie jedno ma imię

  1. Dzieci szantażują emocjonalnie gdy są tego nauczone. Rodzice pozwalają im na wszystko kiedy tylko dziecko stęknie, a potem mają za swoje… Niestety potem jako dorosły człowiek, taki ktoś nie wie czym jest kompromis. Wymusza wszystko emocjonalnie, krzywdząc przy tym męża, brata, czy też przyjaciela. Ważne aby się nie dać takim ludziom. Tylko w ten sposób możemy im pomóc.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s