Uczta dla zmysłów

Wszyscy znajomi i przyjaciele dobrze wiedzą, że pizzę mogłabym jeść każdego dnia i (prawie) nigdy jej nie odmawiam. Tym razem na włoską ucztę udaliśmy się do Pino Garden, restauracji znajdującej się przy krakowskich błoniach, jest ona zatem idealnym miejscem by wstąpić na posiłek po spacerze. Wystrój lokalu jest dość minimalistyczny, ale bardzo przytulny, króluje w … Czytaj dalej Uczta dla zmysłów

Reklamy

Każdy inny, a jednak taki sam

Od 5 do 8 lipca 2018 roku trwał festiwal teatrów ulicznych w Krakowie. Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem "Wiatr od wschodu" i miała na celu ukazania widzom nowoczesnych koncepcji azjatyckich teatrów ulicznych. Pośród bogatego repertuaru  nie zabrakło polskich wykonawców. Szczególnie do gustu przypadł mi spektakl krakowskiego Teatru KTO pt. "Peregrinus" w reżyserii Jerzego Zonia. … Czytaj dalej Każdy inny, a jednak taki sam

Po wichurze, w której zawieją dwadzieścia cztery wiatry…

Na kolejną wakacyjną lekturę wybrałam powieść Guillaume Musso "Ta chwila". Wybór ten był zupełnie przypadkowy, książkę zakupiłam na wyprzedaży w Empiku, nie kierowałam się żadną wcześniejszą opinią. Nota bene nigdy  nie czytam recenzji książek, co ma swoje plusy i minusy. Z jednej strony w nie nastawiam się wobec książki, nikt nie kierunkuje mojego myślenia czy … Czytaj dalej Po wichurze, w której zawieją dwadzieścia cztery wiatry…

Perełka Kurdwanowa – Pieprz i Wanilia

Na ulicy Gołaśka 1B, w pobliżu pętli tramwajowej Kurdwanów P+R znajduje się nieduża, włoska restauracja Pieprz i Wanilia. Trafiliśmy do niej zupełnie przypadkiem, ale już po pierwszej wizycie zapisała się na stałe na naszej liście ulubionych miejsc. Restauracja mimeści się w bardzo niepozornym budynku i z ulicy ciężko dostrzec, że w środku znajduje się włoskie … Czytaj dalej Perełka Kurdwanowa – Pieprz i Wanilia

Orzo Kraków – ludzie, natura, muzyka i pyszne jedzenie

W związku z tym, że nie chodzę tylko po teatrach, wystawach, nie siedzę non stop w domu, z kotem na kolanach i książką w ręku, postanowiłam się podzielić z Wami także opiniami o miejscach, w których regeneruje siły i dodaję sobie energii do dalszego czytania książek 😉 Jeść uwielbiam, poznawać nowe knajpki i restauracje jeszcze … Czytaj dalej Orzo Kraków – ludzie, natura, muzyka i pyszne jedzenie

Wędrując po zaświatach

Po przeczytaniu czterech części "Kwiatu Paproci" Katarzyny Bereniki Miszczuk postanowiłam sięgnąć po kolejne pozycje z jej literackiego dorobku. Tym razem wybór padł na trylogię: "Ja, diablica", "Ja, anielica", "Ja, potępiona". Nie da się ukryć, że powieści są w chronologii starsze od "Kwiatu paproci", temat i bohaterowie są zdecydowanie bardziej młodzieżowi, a język oraz styl, którymi … Czytaj dalej Wędrując po zaświatach

Odwiedzają Was w domu ubożęta?

Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałaby nasza rzeczywistość, gdyby Mieszko I nie przyjął chrztu, a Polska pozostałaby krajem, jak to się mówi, pogańskim? Jeśli nie, to najwyższy czas sięgnąć po serię "Kwiat paproci" Katarzyny Bereniki Miszczuk. Cztery powieści "Szeptucha", "Noc Kupały", "Żerca", "Przesilenie" przenoszą czytelnika do świata współczesnej Polski, która od wieków pozostaje pod władzą monarchii, … Czytaj dalej Odwiedzają Was w domu ubożęta?

„Niech prawo zawsze prawo znaczy, A sprawiedliwość – sprawiedliwość”

16 czerwca 2018 roku w Krakowie odbyło się widowisko plenerowe zorganizowane w ramach Nocy Teatrów. Tej nocy można było wybrać się do teatru za okazaniem bezpłatnej wejściówki (po które zupełnie nie chciało mi się stać w kolejce), lub wybrać inne wydarzenia odbywające się na terenie miasta. My wybraliśmy się na widowisko Teatru KTO, ponieważ w … Czytaj dalej „Niech prawo zawsze prawo znaczy, A sprawiedliwość – sprawiedliwość”

Nowe imię relaksu – ZWOOLNIJ

Każdego z nas częściej lub rzadziej dopada stres. Mamy różne sposoby, aby sobie z nim radzić, jogging, siłownia, spacery, kąpiel z bąbelkami. A jeśli nie lubimy wysiłku fizycznego? Ostatnio poznałam zupełnie nowy, obcy dla moich dwóch lewych rączek sposób, by odegnać od siebie złość, nerwy, plątaninę myśli i uczuć. Ewa, która prowadzi stronę WOOLniej udowadnia, że … Czytaj dalej Nowe imię relaksu – ZWOOLNIJ

Szkoda tracić czas na poszukiwanie straconego czasu

Moi drodzy, dziś blog a ja wraz z nim, obchodzimy urodziny. On drugie, ja... no cóż trzydzieste. Te dwa 2latado30 minęło jak z bicza trzasł! Był to czas wypełniony radością, okazjonalnym smutkiem, wyzwaniami ale i przyjemnościami! Ostatnie dziesięciolecie natomiast było wspaniałe i mam nadzieję, że nowe, w które wkraczam przyniesie mi przynajmniej tyle samo wspaniałości! … Czytaj dalej Szkoda tracić czas na poszukiwanie straconego czasu