„…leżąc na chodniku plecami do piekła…”

„Niektórzy lubią poezję” – pisała Wisława Szymborska. Niektórzy, czyli nie wszyscy. Dla części osób poezja to jedynie niezbyt mile wspominany szkolny obowiązek. Przeczytać Mickiewicza, zinterpretować, albo co gorsza nauczyć się na pamięć! Inni jej nie rozumieją, więc omijają z daleka. Może się wydawać, że ów poezja to obcy język, zarezerwowany tylko dla wybranych, dla tych … Czytaj dalej „…leżąc na chodniku plecami do piekła…”

Reklamy

Obojętności STOP

Bardziej od krzywdy, którą wyrządzają sobie ludzie nawzajem, boli mnie krzywda wyrządzana przez ludzi zwierzętom i naturze. Zatrważające są publikowane na portalach społecznościowych doniesienia o zmaltretowanych zwierzętach, pobitych, okaleczonych, porzuconych w lasach, przywiązanych drutem do drzew. Moje życie dzięki zwierzętom jest lepsze, mruczenie kota mnie odpręża, spacer z psem relaksuje i napełnia mój krwiobieg endorfinami. … Czytaj dalej Obojętności STOP

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…

Każdego dnia w naszym kraju ktoś znika, ludzie padają ofiarą rozbojów, napaści, porwań, gwałtów. W wielu przypadkach brak świadków, dowodów, poszlak...  Krakowskie służby od 6 stycznia poszukują Piotra Kijanki, jego twarz patrzy na nas ze słupów ogłoszeniowych, ale człowiek ten przysłowiowo "zapadł się pod ziemię". W gazecie Wyborczej z 21 lutego 2018 opublikowano artykuł "Bo … Czytaj dalej Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…

Różewicz na walentynki

Tadeusz Różewicz Walentynki I w dniu Świętego Walentego roku pańskiego 1994 słuchałem ćwierkania pani redaktorki „radia bzdet” z czarnej skrzynki promieniował ciepły głos cip cip cip cipki - tak wabiły gospodynie w przedpotopowych czasach drób – kurki i koguciki kikiriki cip cip cip dziewczynki życzymy wszystkiego naj naj naj wszystkim zakochanym bo to dzisiaj ich … Czytaj dalej Różewicz na walentynki

„…w dniu Świętego Walentego roku pańskiego…”

Nie lubię walentynek. Nikt mnie w ten dzień nie porzucił, ani nie sprawił jakiejś przykrości. Przeciwnie, pierwszą kartkę walentynkową dostałam w 2 klasie szkoły podstawowej. Została ona podrzucona przez nadawcę do mojego piórnika, a kolega życzył mi dużo radości i "szustek w szkole". Zwyczajnie - nie lubię. Nie irytują mnie infantylne serduszka zawieszone w sklepowych … Czytaj dalej „…w dniu Świętego Walentego roku pańskiego…”

Nowy rok, stare zwyczaje?

Już wiele lat temu życie udowodniło mi, że postanowienia noworoczne zostają zapomniane najpóźniej w drugim tygodniu stycznia. Pomimo tej reguły każdego roku spisuję listę postanowień, które z pewnością sprawiłyby, że moje życie stałoby się lepsze, a może chociaż trochę bardziej zorganizowane. W tym roku postanowiłam pisać dla Was częściej, minimum 2 posty w miesiącu. Jak … Czytaj dalej Nowy rok, stare zwyczaje?

Idą święta…

Od kilkunastu lat, Święta Bożego Narodzenia to czas, który zaczyna się już 2-3 listopada, a kończy wyprzedażą przed sylwestrem. Otoczenie pachnie pierniczkami, choinki zielenieją z radości na myśl o świątecznych ozdobach, którymi zostaną udekorowane, a my przemierzamy galerie handlowe w poszukiwaniu tego jedynego wyjątkowego prezentu dla bliskich. Weźmy jednak pod uwagę, że w kraju tak … Czytaj dalej Idą święta…

Wybuchy niekontrolowane

Książki to znaczna część mojego życia. W naszym maleńkim mieszkanku brakuje już na nie miejsca, a pamięć Kindla powoli się przepełnia. Książki posiadamy oczywiście przeróżne, zdecydowana większość to te, które są mi niezbędne do pracy. Na całe szczęście moi przyjaciele, znajomi i rodzina wiedzą doskonale, że książki mogę dostawać w prezencie zawsze – i nigdy … Czytaj dalej Wybuchy niekontrolowane

Koszmar z królikiem w tle

Kiedy Alicja weszła do króliczej nory trafiła do magicznego świata, pełnego niesamowitości i dziwów, który utrzymany jest w klimacie absurdalnego snu. Świat wykreowany przez Joannę Bator w powieści „Rok królika” jest równie absurdalny, a może nawet bardziej, z tą różnicą, że przepełniony jest mrokiem. Bohaterką historii jest Julia Mrok, znana pisarka romansów historycznych, która postanawia … Czytaj dalej Koszmar z królikiem w tle